Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Dla tych, którzy chcą lub muszą nosić okulary

Moderator: mfra

Re: Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Postprzez LEMUR » Czw Lut 23, 2012 15:24

czy dopasowana zostala oprawa PRZED zamowieniem soczewek, tzn wlasnie nanosniki, zauszniki a nastepnie oznaczono wysokosc montazowa (polozenia zrenic)?

Jezeli tak, to prawdopodobnie bedzie wina montazowa
jezeli nie - to i brak dopasowania, a pozniej wynikajacy z braku dopasowania montaz.

W przypadku, gdy teraz niemozliwe jest takie dopasowanie oprawy, aby srodki znalazly sie jak zostalo opisane przez abc pozostaje wymiana soczewek i prawidlowy ich montaz.
pozdrawiam
LEMUR
Awatar użytkownika
LEMUR
Stały bywalec
 
Posty: 255
Rejestracja: Pon Cze 27, 2005 22:19

Re: Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Postprzez wiann » Czw Lut 23, 2012 15:39

nie, nie została dopasowana oprawa przed zamówieniem soczewek, wysokość montażowa została oznaczona bez jej udziału.

Czyli wpierw muszę w reklamacji poprosić o dopasowanie oprawy, tak, aby środki znalazły się na odpowiedniej wysokości, a jeśli nie jest to możliwe, prosić o wymianę soczewek i prawidłowy ich montaż? a jeśli nie chcę już u tego optyka tego robić, to mogę prosić o zwrot kosztów zamiast prosić o wymianę soczewek? nie wiem, czy to jest praktykowane?
wiann
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: Pią Wrz 16, 2011 10:21

Re: Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Postprzez abc » Czw Lut 23, 2012 17:33

I przepraszam, ale chyba Pan źle obliczył zmianę dodatku do bliży, bo wynosi ona 0,75 dptr. A do dali 0,5 dptr.

Nie pomyliłem się w obliczeniach. W starych okularach miała pani :
OP do dali + 4,5 i do blizy + 6,75, a więc dodatek do bliży był +2,25
OL do dali +2,50 cyl +0,50 i do blizy +4,75 cyl +0,50, a więc dodatek był również +2,25
W nowych okularach jest:
OP do dali
+5,00 cyl +0,50, a więc moc została zwiekszona o +0,50 sfery i +0,5 cylindra, czyli w jednym przekroju o +0,50, a drugim o +1,00. Średnio o + 0,75.
Podobnie jest z okiem lewym
OL do dali +3,0 cyl + 1,00, a więc w stosunku do starych również dodano +0,50 sfery i +0,50 cyl, a więc średnio + 0,75.
Natomiast w nowych okularach do bliży ma pani (pomijam cylindry, bo są takie same do dali i do bliży):
OP + 7,50 , a więc w stosunku do dali dodatek + 2,50
OL +5,50, a więc w stosunku do dali dodatek + 2,50
Jest więc tak jak napisałem. Do dali zwiększono pani moc o około +0,75 dptr, a dodatek do bliży tylko o + 0,25 dptr (z + 2,25 na +2,50)
przez środek źrenic przechodzi linia łącząca kółeczka, a nie ta powyżej 4 mm.

Jeżeli tak jest, to sprawa jest oczywista. Montaż jest nieprawidłowy. Soczewki zamontowano zbyt wysoko. Patrząc w dal, pani patrzy przez obszar dla odległości pośrednich o znacznie większej mocy i bardzo zawężony, bo pani osie widzenia są mniej więcej w środku kanału progresji. Jak okulary zjechały na nos, to osie widzenia były bliżej właściwego położenia do dali, stąd było trochę lepiej. Trochę, bo jednocześnie zmieniły się odległości soczewki i centrowanie poziome powinno być wówczas inne. Moim zdaniem szkła są do wyrzucenia. Przed zrobieniem nowych radziłbym dokładnie sprawdzić również moc soczewek, bo to chyba nie tylko sprawa złego montażu.
abc
Stały bywalec
 
Posty: 344
Rejestracja: Wto Maj 27, 2008 18:03

Re: Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Postprzez wiann » Czw Lut 23, 2012 18:16

Przepraszam za "posądzenie" Pana o złe obliczenia, to jednak ja źle na to spojrzałam.

Bardzo dziękuję za przybliżenie i wyjaśnienie mojego problemu. Bez tych rad sama bym nic nie zdziałała, jestem więc bardzo za nie wdzięczna.

Pozdrawiam
wiann
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: Pią Wrz 16, 2011 10:21

Re: Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Postprzez balat » Śro Mar 07, 2012 7:30

balat napisał(a):Jestem po wizycie u okulisty i optyka, stwierdzili, że z ich strony jest wszystko OK.
Wysyłaja okulary do producenta szkieł ( Szajna). Obawiam sie ,że nic tam odkrywczego nie stwierdzą.
Fakt jest jednak taki , że z bliska i odległości pośrednich widzę źle, to znaczy czytany tekst wykrzywia sie jakby w podkówkę , kartki wyglądaja "trapezowato", i mocno trzeba pilnować właściwego punktu ustawienia oczu, a w odległościach pośrednich tekst jest zamazany, wzrok szybko sie męczy, a założenie starych okularów przynosi wyraźną ulgę....

Jak sie spodziewałam, odpowiedź, przyszła od producenta, że szkła i ich montaż jest OK.
Przyokazji spojrzałam , co tam miałam zamontowane - okazało sie , że najprostszy model Szajny Veo One, czyli jak mówiłam o pracy przy komputerze, to wysilili sie tylko na powłoke antyrefleksyjną. Czy ja muszę wiedzieć, że do komputera stosuje sie inne szkła ( droższe oczywiście ) , czy fachowiec powinien na to zwrócic uwagę. Przy okazji okazało się, że oprawki tez niestety dobrane są niezbyt fortunnie, bo kąt nachylenia szkieł jest inny, niż w starych, a i na dole szkła są zaokrąglone, a miałam w starych jakby poziome, stąd obraz przy bliży się zniekształca. O zwrocie pieniędzy nie chcą słyszeć, proponują wymianę na dwie pary zwykłych, a ja mówię, że nie po to tu przyszłam, tym bardziej, że przez 3 lata nosiłam progesy, na które nie narzekałam. Dlatego w końcu ustaliliśmy, że przyniosę swoje oprawki ( ze starych okularów, dwóch par które miałam jako alternatywę dla poprzednich progresów, ale w ogóle nie musiałam ich używać i przeleżały w szufladzie) a oni zorientują się, jaka byłaby cena szkieł progresywnych do komputera Essilora (tylko na takie sie zdecyduję, żadne Szajny) i zobaczymy, ile to będzie kosztować. Chyba to i tak lepiej, niż zamawiać nowe okulary gdzie indziej, bo wtedy cały koszt ponoszę od nowa, a tu obiecali, że jakoś pójdą po kosztach. Poza tym nie chcę szukać nowego okulisty, z pani doktor jestem od wielu lat zadowolona, a do okulisty chodzę dużo częściej iż do optyka. Gdybym chciała się z nimi kłocić, to musiałbym sie "obrazić" na panią doktor ( albo ona na mnie ), więc chyba lepiej się dogadać, i myślę, że teraz lepiej przyłożą sie do nowych okularów.
balat
 

Re: Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Postprzez abc » Śro Mar 07, 2012 9:16

O zwrocie pieniędzy nie chcą słyszeć, proponują wymianę na dwie pary zwykłych

Każdemu może się zdarzyć błąd, czy to w doborze soczewek, czy w montażu, ale stawiać jeszcze jakieś warunki jak praca wykonana źle, to niebywałe. Źle zrobić i odmówić zwrotu kasy. Też bym tak chciał. Pani nie chce zrywać kontaktu z lekarzem, ale z pewnością z korzyścią dla innych byłoby gdyby tacy „fachowcy” zostali porządnie przeczołgani.
do komputera stosuje się inne szkła /……/
zorientują się, jaka byłaby cena szkieł progresywnych do komputera Essilora

Oby nie były to soczewki tylko do komputera, bo wówczas nie da się w nich chodzić i patrzeć na dal. W soczewkach progresywnych da się pracować z monitorem, tylko trzeba właściwie dobrać moc i zastosować odpowiednią konstrukcję. Z poprzednim soczewkami nie miała pani przecież problemu przy komputerze. A co będzie jak zrobią nowe soczewki , łaskawie po kosztach, i okaże się, że jest źle? Kto będzie płacił? Radziłbym to ustalić przed zgodą na nowe soczewki, aby nie okazało się, że w sumie, jak już któraś para zostanie wreszcie zrobiona dobrze, będzie pani miała soczewki najdroższe w całej UE.
abc
Stały bywalec
 
Posty: 344
Rejestracja: Wto Maj 27, 2008 18:03

Re: Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Postprzez balat » Czw Mar 08, 2012 7:56

abc napisał(a):
O zwrocie pieniędzy nie chcą słyszeć, proponują wymianę na dwie pary zwykłych

Każdemu może się zdarzyć błąd, czy to w doborze soczewek, czy w montażu, ale stawiać jeszcze jakieś warunki jak praca wykonana źle, to niebywałe. Źle zrobić i odmówić zwrotu kasy. Też bym tak chciał. Pani nie chce zrywać kontaktu z lekarzem, ale z pewnością z korzyścią dla innych byłoby gdyby tacy „fachowcy” zostali porządnie przeczołgani.
do komputera stosuje się inne szkła /……/
zorientują się, jaka byłaby cena szkieł progresywnych do komputera Essilora

Oby nie były to soczewki tylko do komputera, bo wówczas nie da się w nich chodzić i patrzeć na dal. W soczewkach progresywnych da się pracować z monitorem, tylko trzeba właściwie dobrać moc i zastosować odpowiednią konstrukcję. Z poprzednim soczewkami nie miała pani przecież problemu przy komputerze. A co będzie jak zrobią nowe soczewki , łaskawie po kosztach, i okaże się, że jest źle? Kto będzie płacił? Radziłbym to ustalić przed zgodą na nowe soczewki, aby nie okazało się, że w sumie, jak już któraś para zostanie wreszcie zrobiona dobrze, będzie pani miała soczewki najdroższe w całej UE.

Niestety, za soczewki , które by mi odpowiadały ( Varilux Computer) zażyczyli sobie ok. 550zł tj. niby z rabatem 20% ( przy moich przyniesionych z domu oprawkach). Wcześniej sprawdziłam w necie ceny takich soczewek to 570 zł, a w sieciówce Lynx 449, więc wielką łaskę mi robią. Nie przyjełam tej "propozycji", zabrałam okulary i opinię Laboratorium Szajny, stwierdziłam, że muszę skonsultować to z prawnikiem i wyszłam. Sumaryczna cena 1400 zł za okulary jak na mnie jest troche za wysoka, a nie ma gwarancji, że będą OK, no i wkurza mnie ta ignorancja. Po przemysleniu stwierdziłam, że chyba będę musiała zrobic jakąś niezależną ekspertyzę, nie wiem gdzie o to pytać, może w jakimś cechu optyków, albo gdzieś przy sądzie konsumenckim. Wtedy będę mieć argument w ręce, a nie moje "niefachowe" odczucia (czy fanaberie, nawe zasugerowali, że może oprawka mi się nie spodobała) przeciwko ich "ekspertyzie".
Proszę jeszce o informacje, na podstawie jakich przepisów moge się domagać zwrotu pieniędzy.
balat
 

Re: Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Postprzez abc » Czw Mar 08, 2012 9:50

USTAWA z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego1) Dz.U. z 2002 r. Nr 141 poz. 1176
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021411176
Jednym z istotnych warunków jest zgłoszenie niezgodności z umową nie później jak 2 miesiące od zauważenia problemu (art.9 ust.1). Pani z pewnością zgłaszała problemy od razu, ale kazano się przyzwyczaić. Nie mając potwierdzenia na piśmie, może to być furtka do „wyślizgania się” ze sprawy. Chyba, że zgłaszając reklamację, zrobiła to pani na piśmie i napisała w niej, że od początku zgłaszała pani problemy, a firma temu nie zaprzeczyła. To byłaby jakaś forma potwierdzenia, że tak było. W każdym razie, teraz należy złożyć reklamację na piśmie i zaznaczyć, że od początku zgłaszała pani trudności z widzeniem w tych okularach. To może okazać się ważne. Sprawa oceny poprawności doboru soczewek i montażu będzie największym problemem, bo rzeczoznawców, biegłych sądowych jest pewnie niewielu, a każda inna opinia będzie przez optyka kwestionowana. Sąd nie ma o tym pojęcia, więc będzie problem. Swoją drogą ciekawe na jakiej podstawie producent stwierdził, że montaż jest prawidłowy, bo nie da się tego ocenić nie dokonując pomiarów okularów będących na nosie ich użytkownika. Rzeczoznawców należy szukać w cechach optyków na swoim terenie (ewentualnie poprzez Krajową Rzemieślniczą Izbę Optyczną w Warszawie) lub PIH-u. Może jednak sam fakt skierowania sprawy do sądu polubownego skłoni firmę do innych propozycji.
abc
Stały bywalec
 
Posty: 344
Rejestracja: Wto Maj 27, 2008 18:03

Re: Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Postprzez balat » Czw Mar 08, 2012 18:11

Dziękuję za podpowiedź! Nie upłynęły 2 miesiące, bo zgodnie z paragonem okulary kupiłam 24 stycznia, a po ok. 2 tygodniach zgłosiłam problem, tydzień później 13 lutego byłam jeszcze raz na badaniu (jest odnotowane w kartotece), okulary odesłano do producenta, a po 3 tygodniach dostałam telefon, że jest ekspertyza. W ekspertyzie oczywiście pisze tylko o szkłach, że są prawidłowe.Data ekspertyzy jest jeszcze lutowa, więc nie mają szans się wymigać. Nie mam siły ( ani natury) do osobistych kłótni, więc chyba wyślę im poleconym żądanie zwrotu pieniędzy. Przynajmniej to jeszcze będę mieć na piśmie.
Ponieważ dawno nie miałam tych okularów na nosie, więc znów próbowałam je nosić, ale nie jest to chyba normalne, że krojąc chleb na płaskim stole mam wrażenie, że stół jest krzywy i kroję "po górę". O pracy przy komputerze teraz nie marzę, ale przynajmniej powinno być lepiej niż bez okularów.
I nie dam sobie wmówić, że stare okulary były źle zrobione, z nie wiadomo jakimi szkłami, chyba chińskimi podróbami, i nabrałam złych przyzwyczajeń, dlatego teraz źle widzę.
Znalazłam adres cechu, są tam jacyś rzeczoznawcy, jutro zadzwonię i zorientuję się, jak zrobić niezależną ekspertyzę.
balat
 

Re: Szkła progresywne - problemy z widzeniem

Postprzez abc » Czw Mar 08, 2012 19:24

Ale ze mnie gapa. Cały czas byłem przekonany, że odpowiadam wiann, a tymczasem sprawa dotyczy balat. Wyraźnie widac jednak, że problemy z progresami sa tak typowe, że odpowiedzi pasują każdemu.
abc
Stały bywalec
 
Posty: 344
Rejestracja: Wto Maj 27, 2008 18:03

PoprzedniaNastępna

Wróć do Okularnicy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] oraz 4 gości