ostrość na środku i po bokach soczewki

Dla tych, którzy chcą lub muszą nosić okulary

Moderator: mfra

ostrość na środku i po bokach soczewki

Postprzez jarod » Wto Kwi 12, 2011 21:29

Witam. Właśnie odebrałem okulary i to co mnie zdziwilo to że najmniejsza ostrość jest w środku soczewki, a jak patrzę kątem to widzę wyraźniej.
OP -1,75, cyl +0,5, oś 162
OL -2,25, cyl +0,25 ,oś 135
To nie są moje pierwsze okulary, a taki efekt wystąpił po raz pierwszy. Pytanie kto tu zawinił. Okulista który źle dobrał moce i kąty, optyk, który źle wykonał okulary, czy to może jakieś felerne soczewki. Pomóżcie bo nie wiem gdzie najpierw biec z reklamacją. Poza tym trochę mnie zdiwiło takie dobranie szkieł, ale już nie dyskutowałem z lekarzem, bo zaufałem że zna się na swoim fachu. Poprzednio miałem coś takiego
OP -1,0, cyl -0,5, oś 70
OL -1,75, cyl -0,25 oś 50
Teraz mam cyl dodatnie, wcześniej ujemne. Może tu jest jakiś błąd. Zrozumiałbym gdybym gorzej widział przez skrajne części soczewki a najlepiej w środku, ale u mnie jest odwrotnie i jestem tego absolutnie pewny. To gdzie reklamować? jak myślicie?
jarod
 

Re: ostrość na środku i po bokach soczewki

Postprzez ocula_dextri » Wto Kwi 12, 2011 22:06

Wada potencjalnie skoczyła Panu o ćwiartkę. Korekcje cylindryczną możemy zapisać na dwa sposoby - cylinder dodatni i ujemny. A z okularami iść do salonu optycznego, może się pomylili przy robieniu okularów. Może rozstaw źrenic im się pokiełbasił albo oś. Do okulisty nie ma co, bo i tak Pan nic nie wskóra.
ocula_dextri
Aktywny
 
Posty: 49
Rejestracja: Wto Mar 15, 2011 0:24

Re: ostrość na środku i po bokach soczewki

Postprzez Ja » Śro Kwi 13, 2011 0:32

Nie będę zakładać nowego wątku tylko się podłączę, gdyż mam podobny problem.
Odebrałam okulary od optyka, na lewe oko widzę idealnie, a na prawe już nie bardzo. Z daleka obraz jest dość wyraźny, z bliska natomiast nie da się odczytać nic, pisać też nie (chyba , że zamknę prawe oko ). Obraz jest nieostry, z boku soczewki rozmazuje się i robi się harmonijka. Obraz się zwęża i rozszerza, szczególnie gdy obracam głowę na bok. Już nie wspomnę, że nie mogę chodzić normalnie tylko się zataczam.
Byłam w innym salonie optycznym, aby sprawdzić czy optyk się nie pomylił przy robieniu okularów (byłam w salonie nazwijmy to 'starego dobrego rzemieślnika' , który był wielokrotnie chwalony i jego usługi były polecane) i wygląda na to, że wszystko jest zgodne z receptą. Mam więc pytania:
1. Czy optyk mógł zawinić w jakiś inny sposób , skoro szkła, ustawienia wszystko się zgadza?
2. Czy to ewidentna wina okulisty, który źle dobrał/ źle spisał szkła ?
To są moje kolejne okulary a 2 cylindryczne:

Nowe moce:

OP -1,5 cyl -2,5 oś 150
OL +0,75 cyl - 3 oś 170

Stare moce:

OP 0,00 cyl -3,25 oś 6
OL +1,75 cyl - 4,25 oś 0

Iść na wizytę do innego okulisty?
Dziękuję z góry za odpowiedź.
Ja
 

Re: ostrość na środku i po bokach soczewki

Postprzez mfra » Śro Kwi 13, 2011 7:56

Wg mnie problem wynika ze zmiany korekcji
O ile w oku lewym zmiana jest jeszcze do przyjęcia oś astygmatyzmu zmieniona tylko o 10 stopni, a moc soczewki w jednym przekroju jest mniejsza o 1,0 D w drugim większa 0,25 D.
To w prawym zmiana jest już naprawdę znaczna: moc jednym przekroju jest mniejsza o 1,5 D w drugim większa 0,75 D, ale co chyba najistotniejsze oś astygmatyzmu zmieniona aż o 36 stopni!.

Obraz jest nieostry, z boku soczewki rozmazuje się i robi się harmonijka. Obraz się zwęża i rozszerza, szczególnie gdy obracam głowę na bok.

W poprzednich okularach w oku prawym w poziomie miała praktycznie Pani moc 0,0 D (plus cylinder - astygmatyzm prosty), obecnie w tym przekroju jest spora moc ujemna na dodatek poodrwacane osie astygmatyzmu - to wszystko powoduje ww efekty.
To, że ma Pani problemy z czytaniem prawym okiem wynika z mniejszej mocy soczewki.
*************************************************
Michał Frączek
Sales Solutions Manager
*************************************************
Awatar użytkownika
mfra
Stały bywalec
 
Posty: 883
Rejestracja: Czw Cze 09, 2005 12:08

Re: ostrość na środku i po bokach soczewki

Postprzez LEMUR » Śro Kwi 13, 2011 9:27

ocula_dextri napisał(a):Do okulisty nie ma co, bo i tak Pan nic nie wskóra.

kazdy z lekarzy jest ubezpieczony, wiec tak naprawde nie idzie nic z jego "kieszeni", a takie myslenie i sugerowanie jest jaknajbardziej bledne! Kazdy odpowiada za swoja prace i jezeli ktos popelnil blad - powinien go naprawic.
W przypadku poprawnego montazu: wysokosc, rozstaw, katy pantoskopowy i wygiecia oprawy jezeli sa ok, a ich poprawa / regulacja nie przynosi efektu - nalezy udac sie do osoby, ktora przeprowadzala badanie i tam wyjasnienie i domaganie sie rozwiazania sprawy!

Okulista czy lekarz to nie sa nietykalne osoby, i tak samo jak kazdy inny odpowiada za swoje czyny / bledy itp...

Na tym forum - o ile mnie pamiec nie myli abc rowniez o tym pisal.
pozdrawiam
LEMUR
Awatar użytkownika
LEMUR
Stały bywalec
 
Posty: 255
Rejestracja: Pon Cze 27, 2005 22:19

Re: ostrość na środku i po bokach soczewki

Postprzez ocula_dextri » Śro Kwi 13, 2011 10:31

Ktoś też kiedyś pisał, że badanie refrakcji jest subiektywne.

Dobrze, może trochę zbyt sceptycznie do tego podszedłem ale jak najczęściej błąd refrakcji się kończy każdy wie. Cierpi optyk bo to on robił okulary, lekarz też zwala winę na optyka. A optyk w strachu przed tym, że straci klienta a okulista będzie odradzał jego salon wymienia soczewki na własny koszt. Tak też robię i ja. Jeszcze nie słyszałem żeby lekarz swój błąd poprawił (albo poprawiam ja, powtarzając badanie refrakcji - szkoda, że czasem z braku czasu już "po ptokach"). A w niektórych salonach klient musiał za soczewki nowe płacić ze swojej kieszeni (takie info otrzymuje od samego lekarza i optyka - biznes się kręci). Pozdro.
ocula_dextri
Aktywny
 
Posty: 49
Rejestracja: Wto Mar 15, 2011 0:24

Re: ostrość na środku i po bokach soczewki

Postprzez Ja » Śro Kwi 13, 2011 11:06

mfra napisał(a):Wg mnie problem wynika ze zmiany korekcji
O ile w oku lewym zmiana jest jeszcze do przyjęcia oś astygmatyzmu zmieniona tylko o 10 stopni, a moc soczewki w jednym przekroju jest mniejsza o 1,0 D w drugim większa 0,25 D.
To w prawym zmiana jest już naprawdę znaczna: moc jednym przekroju jest mniejsza o 1,5 D w drugim większa 0,75 D, ale co chyba najistotniejsze oś astygmatyzmu zmieniona aż o 36 stopni!.

W poprzednich okularach w oku prawym w poziomie miała praktycznie Pani moc 0,0 D (plus cylinder - astygmatyzm prosty), obecnie w tym przekroju jest spora moc ujemna na dodatek poodrwacane osie astygmatyzmu - to wszystko powoduje ww efekty.
To, że ma Pani problemy z czytaniem prawym okiem wynika z mniejszej mocy soczewki.


Czyli mam rozumieć, że doradza mi Pan ponowną wizytę u okulisty? Wyszło na to, że nowe okulary leżą, a ja i tak siedzę w starych ;/ Przyzwyczaić się nie mogę, bo jest mi po prostu niedobrze, mdli mnie etc., a jak zdejmę okulary, to chwilowo nie widzę na prawe oko. Okulista szkła do lewego oka dobrał mi od razu, natomiast do prawego 2 razy zmieniał i być może źle spisał, chociaż teraz gdybanie już nic nie pomoże.Zresztą ten lekarz sam mi powiedział, że przepisuje mi szkła na moją własną odpowiedzialność, żeby później nie było, że złe szkła przepisał. Jak chce mogę zostać przy starych. Mam nadzieje, że uda się wymienić tylko 1 szkło i mnie to tak bardzo nie uderzy po kieszeni :(
Ja
 

Re: ostrość na środku i po bokach soczewki

Postprzez mfra » Śro Kwi 13, 2011 11:47

:o
Pytanie czy Pani była u okulisty czy u znachora ???
Wiem, że to nie śmieszne, ale okulista musi brać odpowiedzialność za to co wypisuje.
Jak przepisuje na Pani odpowiedzialność...
To tak jakby lekarz przepisał receptę na antybiotyk i powiedział, że może pani go brać ale nie musi, albo dawkowanie kazał samemu ustalić, bo on nie podejmie decycji.
*************************************************
Michał Frączek
Sales Solutions Manager
*************************************************
Awatar użytkownika
mfra
Stały bywalec
 
Posty: 883
Rejestracja: Czw Cze 09, 2005 12:08

Re: ostrość na środku i po bokach soczewki

Postprzez ja » Śro Kwi 13, 2011 12:01

No niestety u okulisty, lecz określenie znachor chyba bardziej by pasowało. Przeczytałam o nim niepochlebne opinie w internecie, niestety dopiero po wizycie :( Teraz z perspektywy czasu widzę, że powiedział o mojej odpowiedzialności, bo pewnie to nie 1 raz kiedy przepisał złe szkła. Nic trzeba będzie szukać lepszego okulisty, mam nadzieje, że na nfz się takowi jeszcze ostali, bo nie stać mnie na wizytę prywatną i dobierać szkło do prawego oka. Mam nadzieje, że się uda zdjąć cylinder tak samo jak z lewego i będzie dobrze, a jak nie to zostanę przy tym starym szkle. Jeszcze pytanie czy da się wymienić szkło w oprawce na żyłkę bez szkody dla niej?
Przepraszam, że tak męczę, ale zła jestem wydałam sporo pieniędzy na okulary, których i tak nie mogę używać ;/
ja
 

Re: ostrość na środku i po bokach soczewki

Postprzez mfra » Śro Kwi 13, 2011 12:16

Bez większego problemu można wymienić soczewkę w oprawie typu żyłka.
Jeśli z jednym okiem jest ok to mozna też wymieniać tylko jedną soczewkę - ważne, aby był ten sam producent i ten sam antyrefleks (niestety czasem może sie zdarzyć drobna różnica w kolorze antyrefleksu, która wynika z faktu, że powłoka AR nie jest nakładana w jednym procesie).

Pozdrawiam i trzymam kciuki za znalezienie dobrego okulisty lub optometrysty.
*************************************************
Michał Frączek
Sales Solutions Manager
*************************************************
Awatar użytkownika
mfra
Stały bywalec
 
Posty: 883
Rejestracja: Czw Cze 09, 2005 12:08

Następna

Wróć do Okularnicy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] oraz 1 gość

cron